„Kontakt osobisty robi różnicę”

Opublikowano: 7 września 2017 w kategorii Aktualności

Ingo pracuje w Holandii już od trzech lat. W Larex. Wcześniej przez kilka lat mieszkał w Szwajcarii. Mówi: „Było to o wiele bardziej stresujące. Ludzie byli o wiele mniej przyjaźni i uprzejmi. Z tego powodu zdecydowałem się na przyjazd do Holandii. Tutaj podoba mi się bardziej. A ponadto mam znacznie bliżej, gdy chcę odwiedzić rodzinę i przyjaciół w Niemczech”.

Monterów z doświadczeniem brakuje, lecz Ingo jest właśnie jednym z nich! Nie potrafi tego dokładnie określić, ale szacuje, że pracuje w zawodzie już od około czterdziestu lat. „W Niemczech zdobyłem najpierw tytuł mistrzowski i zacząłem uczyć się na montera. Po zakończeniu edukacji rozpocząłem pracę. Wychodzi zatem, że na liczniku mam już ze czterdzieści lat”.

Do wakacji Ingo Drevs pracuje przy dużym projekcie w Amsterdamie. Każdego dnia wcześnie rano wyrusza do pracy, z torbą pełną kanapek, jak wielu jego kolegów. „Z samego rana do Amsterdamu można jeszcze jako tako wjechać autem. Potem robi się ogromny tłok. Nie przepadam za tym. Ale OK, przyjeżdżam tam tylko do pracy”.

Ingo pozytywnie wypowiada się na temat opieki nad pracownikami i atmosfery w Larex. Zawsze bierze udział w dorocznym przyjęciu świątecznym. „Czasem trzeba uciąć sobie z kimś pogawędkę, czasem do kogoś zadzwonić, wykazać zainteresowanie. O to właśnie chodzi, o kontakt osobisty. To właśnie robi ogromną różnicę. No i możesz bez problemu każdego zagadnąć”.